Etnograficzno-krajoznawczy pamiętnik z Irlandii
Kategorie: Wszystkie | Frytki z octem, czyli... | O sobie
RSS
środa, 15 października 2014
Ostatni weekend września spędziłem z rodziną w Galway. Uwielbiam te kieszonkowe miasto, jego starówkę i ostrygi.
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Lato i wakacje. Choć uwielbiam fotografię ostatnimi czasy robię na wakacjach coraz mniej zdjęć.
piątek, 17 maja 2013
Zebrali się w Fabryce Guzików wszyscy odmieńcy i odszczepieńcy na grupową terapię i, z błaganiem o odkupienie rzeczywistych i wyimaginowanych win przeciw bogu, honorowi i ojczyźnie, słuchali jak Jezus Maria Peszek ich rozgrzesza dzieląc się swoją niewiarą w boga, odwagą bycia nie-matką i rozumieniem patriotyzmu.
wtorek, 11 grudnia 2012
Miesiąc temu pisałem, że w Polsce nie ma do czego tęsknić i podparłem się słowami Marszałka, że twierdzącego, że w Polsce „Naród wspaniały, tylko ludzie k…wy”.
sobota, 27 października 2012
Czy Polacy to łososie? Krótka odpowiedź brzmi „nie”. Polacy to ludzie, homo sapiens. Moja odpowiedź będzie dłuższa, bo nie pytam o przynależność gatunkową. Pytam o wracanie, powroty, „zjeżdżanie”, czy jak by tam to jeszcze nie nazwać.
czwartek, 07 czerwca 2012
Dziś mija 8 lat 11 miesięcy i 24 dni od naszego przyjazdu do Irlandii. Nie żebym liczył. Książkę, co widać po dacie, skończyłem ponad dwa lata temu i niewiele się od tego czasu zmieniło.
piątek, 18 maja 2012
Przez jedenaście rozdziałów zionąłem żółcią i goryczą, zatem czas na kilka pozytywnych słów o Irlandii. Będą to bardzo mocne pozytywy.
czwartek, 10 maja 2012
Gdy już zaczął się kryzys rząd Irlandii, według niektórych na skraju bankructwa, poratował dwa banki 7 miliardami Euro pożyczki, a ponadto utworzył państwowy „bank” do przejmowania kredytów, które nie są spłacane (w skrócie). Nie dotyczy to kredytów dla ludności, ale głównie dla firm deweloperskich. Tak powstała NAMA, znacjonalizowano Anglo-Irish Bank oraz wpompowano miliardy w Bank of Ireland i AIB, który był w owym czasie właścicielem polskiego BZ WBK.
czwartek, 03 maja 2012
Z Irlandią kryzys obszedł się chyba najgorzej w całej Europie. A było, z czym się obchodzić… Irlandia bardzo szybko w ostatnich kilkunastu latach wyrosła na potęgę gospodarczą. Tak szybko jak wyrosła, tak szybko spadła.
środa, 25 kwietnia 2012
Z tematu zarobków płynnie przejdziemy do rozpoczętego powyżej tematu wydatków. Czego się nie dotknąć w Irlandii okazuje się, że jest cztery razy droższe niż w Polsce i droższe niż w Wielkiej Brytanii. O porównywanie z Wielką Brytanią aż się prosi, lecz wypada ono bardzo niekorzystnie dla Irlandii.
 
1 , 2 , 3 , 4